Zniewalający zapachem żel pod prysznic.

Cześć kochani!

Jesień rozgościła się u nas na dobre. Październik jakoś pogodowo zamienił się z listopadem, za oknem mamy co mamy, a ja mam dla Was post o kosmetyku idealnym na niepogodę.

Le Petit Marseillais - kremowy żel pod prysznic, malina i piwonia.



Kilka słów z etykiety


Opakowanie w bardzo kobiecym kolorze, niestety kanciaste jak to marka ma w zwyczaju. Zamknięcie typu klik, które doskonale spełnia swoją funkcję. Zapach dość intensywny ale przyjemny, czujemy tą słodycz piwonii przełamaną nutą malin, która na myśl przywodzi nam lato.


Konsystencja taka akurat, nie za gęsta i nie za leista, jak dla mnie na plus. Kolor biały, choć spodziewałam się różu, który idealnie by się komponował z opakowaniem ;)
Po naniesieniu żelu na rękę (bądź gąbkę, której ja nie używam) zapach staje się delikatny, subtelny i bardziej kremowy. Kosmetyk fajnie rozprowadza się na skórze, dobrze pieni, myje i co najfajniejsze nawilża skórę. Oprócz mycia się nim pod prysznicem wypróbowałam go również w wannie i jest świetny. 



Nie będę ukrywać, że jestem nim oczarowana, jak dla mnie jest to, jeden z najlepszych żeli tej marki. Warto wspomnieć, że nie podrażnia i nie uczula osób o wrażliwej skórze, bądź mających  już jakieś podrażnienia. 
Zapach jest dla mnie największym atutem, a najlepsze jest to, że pozostaje on przez jakiś czas na skórze.

Mieliście okazję wypróbować malinę z piwonią? 

Pozdrawiam!

Paulina

8 komentarzy:

  1. Nie było mi dane nawet powąchać tego zapachu, bo jak już jestem w jakimś sklepie to akurat tego nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię te żele :) Z tym zapachem jeszcze nie miałam do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze jak kupuję żel to te jakoś omijam muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu :)
Staram się na wszystkie na bieżąco odpowiadać.

O mnie

Moje zdjęcie

Matka dwójki urwisów, szczęśliwa żona i spełniona kobieta. 

Z miłości do... wszystkiego co piękne i kobiece.

Z miłości do... pasji, książek, zakupów, dobrego kina, pysznego jedzenia, dbania o siebie.

Z miłości do... mojego małego świata <3

Google+ Followers

Obserwatorzy