Żywioł. Deepwater Horizon czyli filmowy czwartek.

Żywioł. Deepwater Horizon czyli filmowy czwartek.

Cześć kochani!

Dziś będzie film na podstawie największej katastrofy ekologicznej do jakiej doszło w Zatoce Meksykańskiej 22 kwietnia 2010 roku.

Żywioł. Deepwater Horizon.


Gatunek: Katastroficzny

Czas trwania: 1 godz. 37 min

Produkcja: USA

Filmweb: 7,1/10

Rok produkcji: 2016

Zbudowana w Zatoce Meksykańskiej ruchoma platforma wiertnicza ma wydobywać niespotykaną dotąd ilość ropy. Przynosząc przy tym ogromne zyski dla właścicieli z BP.
Jak to jednak bywa przy wielkich inwestycjach, przy których w grę wchodzą ogromne pieniądze, platforma mimo swojej nowoczesności jest w stanie ruiny. Wykonywane testy szczelności do których miało dojść zostały ukrócone ze względu na fundusze i goniący inwestorów czas. Podczas wydobycia ropy dochodzi do awarii, a później pożaru i eksplozji. 
Ze względu na szalejący sztorm służby ratownicze nie mogą przyjść tak szybko z pomocą.


Powstało już wiele filmów, które opowiadały o skutkach wycieku ropy do Zatoki Meksykańskiej, jednak ten film nie skupia się na aspektach ekologicznych, a ludziach i tym co stało się na platformie. Zobaczymy dwie strony medalu czyli pracowników oraz ludzi z BP, którym pieniądze przysłoniły zdrowy rozsądek.
Z pośród 126 osób zginęło 11, a wielu z nich zostało rannych. Oglądając film będziemy przyglądali się życiu i pracy zwykłych ludzi, a nie bohaterów. Kino to bardziej nadaje się na thriller niż katastroficzne i efekciarskie "rozpierduchy" w hollywoodzkim stylu. 

Jeśli nie mieliście okazji oglądać filmu, to szczerze polecam. Znajdziecie go tu KLIK. Oczywiście bez limitów i rejestracji, tylko musicie pozamykać wyskakujące okienka ;)

Pozdrawiam!

Paulina





Everest czyli filmowy czwartek

Everest czyli filmowy czwartek

Cześć kochani!

Z filmowym postem do Was przybywam. Dziś kino trzymające w napięciu, ukazujące zmagania człowieka z naturą.

Everest



Gatunek: Przygodowy, Thriller 

Czas trwania: 2 godz. 1 min

Produkcja: Islandia, USA, Wielka Brytania 

Filmweb: 7,3/10

Rok produkcji: 2015 

Historia oparta na jednej z najtragiczniejszych wypraw ma Mount Everest, podczas której jednego dnia zginęło 15 osób. 
Doświadczony alpinista Rob Hall zbiera ekipę doświadczonych alpinistów, którzy marzą o tym by wejść na szczyt. Prognozy pogody wydają się być sprzyjające i nic nie stoi na przeszkodzie by im się udało. 


Film genialnie nakręcony, zdjęcia zapierają dech w piersiach, a cała wyprawa jest intrygująca. Jako obserwator zmagań członków wyprawy niejednokrotnie wstrzymywałam oddech i trzymałam kciuki. Film nie opowiada o bohaterskich wyczynach ale o zmaganiach z ludzkimi słabościami i o tym, że nie wolno lekceważyć potęgi natury.

Szczerze polecam tym, którzy nie mieli okazji go jeszcze oglądać.
Film znajdziecie tu KLIK.

Pozdrawiam!

Paulina 
Cloverfield Lane 10 czyli filmowy czwartek w sobotę.

Cloverfield Lane 10 czyli filmowy czwartek w sobotę.

Cześć kochani!

Ostatnio złe samopoczucie nie pozwoliło mi napisać postu czwartkowego (piszę posty na bieżąco), więc wypadałoby to nadrobić. 

Jakiś czas temu miałam okazję oglądać dość ciekawy film, którego akcja rozgrywa się w schronie. Zresztą sami zaraz poczytacie.

Cloverfield Lane 10.


Gatunek: Thriller, Sci-Fi

Czas trwania: 1 godz. 45 min

Produkcja: USA

Filmweb: 6,5/10

Rok produkcji: 2016

Michelle po rozstaniu z chłopakiem zabiera kilka swoich rzeczy i wsiada w samochód. Nie wiadomo dokąd zmierza, a podczas jazdy dochodzi do wypadku i auto dachuje. Dziewczyna budzi się w nieznanym miejscu, obolała, podpięta do kroplówki, a jej noga przywiązana jest kajdanami do ściany. 
Okazuje się, że uratował ją nieznany mężczyzna, który twierdzi, że doszło do wybuchu nuklearnego i tłumaczy, że znajdują się w schronie pod jego domem. 


Film dość ciekawy, robi widza kilkakrotnie w konia, gdyż nie mamy pewności jeśli chodzi o głównego bohatera - wybawcę dziewczyny. Z jednej strony jesteśmy pewni, że jest on jakimś psychopatą, później wybawcą, a po jego opowieściach o kosmitach ręce opadają i znów mamy pewność, że jest on zwyczajnie szurnięty. Kino absolutnie mieszające w głowie i nie dające się odgadnąć do samego końca. Koniec zaś zaskakujący i jak dla mnie przekombinowany ale tak z pewnością miało być ;)

Jeśli szukacie ciekawego kina, zaskakującego i wpuszczającego kilkakrotnie widza w maliny, to polecam.

Bez limitów i rejestracji film znajdziecie tu KLIK.

Mieliście okazję już oglądać ten film?

Pozdrawiam!

Paulina

O mnie

Moje zdjęcie

Matka dwójki urwisów, szczęśliwa żona i spełniona kobieta. 

Z miłości do... wszystkiego co piękne i kobiece.

Z miłości do... pasji, książek, zakupów, dobrego kina, pysznego jedzenia, dbania o siebie.

Z miłości do... mojego małego świata <3

Google+ Followers

Obserwatorzy