O oszczędzaniu kilka słów.

Cześć kochani!

Dziś o oszczędzaniu kilka słów. Taak wiem. Niektórzy nie mają z czego odkładać pieniędzy, bo ledwie wiążą koniec z końcem, bo żyją do 1, 10 czy też 30. Uważam, że jeśli się chce to wszystko się da i nie ma rzeczy niemożliwych. Tak kochani moi, można oszczędzić to tu, to tam. Trzeba tylko wiedzieć jak.



Żeby zacząć oszczędzać dobrze jest wyznaczyć sobie do tego CEL. Nie ważne czy będzie to nowa książka, ciuch, kosmetyk, wakacje, coś do mieszkania, pieniądze na studia dla dzieci czy też odkładanie "na mieszkanie". Mając cel będzie nam zdecydowanie łatwiej.

POTRZEBY, A ZACHCIANKI. Wiele osób ma problem z rozróżnieniem. Serio. Jeśli wiemy co jest nam potrzebne do egzystencji to świetnie ale często granica między naszą rzeczywistą potrzebą, a zachcianką bywa bardzo cienka. Wiadomo, że im więcej mamy w portfelu tym więcej rzeczy potrzebujemy...


Dobrze jest zadać sobie pytanie czy naprawdę potrzebujemy nowej kiecki na imieniny cioci Basi czy może lepiej poszukać na dnie i tak pełnej już szafy.

Jeśli chcemy zacząć oszczędzać musimy pomyśleć na czym, bo oszczędzać można na wielu rzeczach. Oczywiście nie coś kosztem czegoś, bo i tacy ludzie się zdarzają. 

Oszczędzać możemy na:

- jedzeniu (oczywiście nie mówię tu o głodówkach i oszczędzaniu kosztem zdrowia),
- samochodzie,
- zakupach,
- ubraniach, kosmetykach
- wodzie,
- energii elektrycznej,
- ogrzewaniu,
- mediach,
- a nawet remoncie i budowie domu.



Jak to mówią ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka.
Podczas prób oszczędzania należy też pamiętać, żeby nie popaść ze skrajności (rozrzutności) w skrajność (oszczędzę na wszystkim), bo i tak się da ;)

Mam nadzieję, że post Wam się spodobał, bo planuję by "O oszczędzaniu kilka słów" pojawiało się cyklicznie. Podczas kolejnych wpisów będę rozwijać tematykę jak zaoszczędzić na danej rzeczy.

Pozdrawiam!

Paulina

18 komentarzy:

  1. Ja się staram zawsze coś odłożyć, chociaż jestem zakupoholiczką więc czasami sobie sama wybaczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też należałam do rozrzutnych, jednak jakiś czas temu podczas zakupów zaczęłam się zastanawiać czy 8 żel pod prysznic jest mi naprawdę potrzebny ;)

      Usuń
  2. Świetny post. Jako wprowadzenie. Liczę na dużo informacji i będę czytać. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Jest to tematyka obszerna więc będzie cykliczna. Liczę, że co dwa tygodnie będzie tak akuratnie.

      Usuń
  3. My regularnie oszczędzamy. Jak się chce, naprawdę się da. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wpis :-) czekam na więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Już niedługo będzie kolejny wpis

      Usuń
  5. ja znowu mam tak, że pieniądze wydaję na potrzebne rzeczy, a to co odkładam idzie na przyjemności :) daję radę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Możesz być wzorem dla wielu osób :)

      Usuń
  6. Warto mieć oszczędności na czarną godzinę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak oszczędności "na czarną godzinę" nie raz ratują tyłek ;)

      Usuń
  7. Lubię mieć kontrolę nad finansami, więc oszczędzać potrafię. Niemniej faktycznie kasa najłatwiej ucieka na pozornie niedrogie pierdółki. Tam niekoniecznie potrzebny kobiecy magazyn, tu kolejna pomadka, albo basam i się nazbiera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na takie pierdoły człowiek wydaje najwięcej, no i jeszcze na słodycze ;)

      Usuń
  8. Zawsze planuję wszelkiego rodzaju większe wydatki i lubię oszczędzać na małe zachcianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze mieć głowę na karku w temacie oszczędzania :)

      Usuń
  9. Oj ja oszczędzam często ( w sensie odkładam na coś) ale z efektami bywa różnie :) Nie jest łatwo oszczędzać ale tak, jest to możliwe tylko trzeba być konsekwentnym i wytrwałym i albo mieć skarbonkę której nie da się otworzyć albo mieć jakąś lokatę czy konto z którego nie da się przed np jakimś terminem kasy wyciągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O lokatach i kontach będzie w osobnym poście ;) Nawyk oszczędzania jest dobry, bo człowiek nie musi się martwić, że roztrwoni pieniądze i będzie musiał głodować :P

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu :)
Staram się na wszystkie na bieżąco odpowiadać.

O mnie

Moje zdjęcie

Matka dwójki urwisów, szczęśliwa żona i spełniona kobieta. 

Z miłości do... wszystkiego co piękne i kobiece.

Z miłości do... pasji, książek, zakupów, dobrego kina, pysznego jedzenia, dbania o siebie.

Z miłości do... mojego małego świata <3

Google+ Followers

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Z miłości do.... lifestyle , Blogger