Mój sos do spaghetti

Cześć kochani! Wczoraj na fanpage dałam Wam możliwość wybrania postu i wybraliście post jedzeniowy. Więc tak jak obiecałam dziś przepis wg mojej receptury. Jest to sos do makaronu spaghetti, choć nie całkiem taki tradycyjny, po prostu mój wymysł, który smakuje całej rodzince. Żeby już nie przedłużać piszę Wam co i jak ;)

Składniki:

* 3 duże cebule,
* 5 średnich pomidorów,
* olej do smażenia,
* słoiczek przecieru pomidorowego
* pieprz, sól, papryka słodka, oregano,
* 3 ząbki czosnku,
* ziele angielskie (3 ziarenka),
* liść laurowy (2 listki),
* mąka,
* woda,
* cukier,
* mielone (500 g)
* makaron spaghetti,



Potrzebne są jeszcze garnek średniej wielkości z pokrywką, patelnia, coś do mieszania (ja używam głównie drewna), łyżeczka a najlepiej dwie, widelec i szklanka.

Jak już uszykujemy sobie wszystko co potrzebne do przygotowania sosu bierzemy się do roboty.

Zaczynamy od krojenia cebuli w kostkę, potem podsmażamy ją na niewielkiej ilości oleju dodając soli, smażymy do momentu, aż cebulka będzie szklista.







Po przesmażeniu wrzucamy ją do garnka, w międzyczasie sparzamy pomidorki i obieramy je ze skórki, po czym wkrajamy je do cebulki (kroję je w większą kostkę), solimy. Całość dusimy pod przykryciem dolewając wody dopóki pomidorki nie zaczną się rozpadać ( zazwyczaj dolewam wody tak więcej niż połowa garnka), dodajemy przecier pomidorowy, podsmażamy też pokrojone ząbki czosnku i dorzucamy do gara.




Następnie dodajemy jak leci, ziele angielskie z listkami laurowymi, paprykę (daje jej na oko ale wyjdzie ok 1 łyżki stołowej), cukier, sól, pieprz. Gotujemy pod przykryciem przez jakiś czas (ok 10 minut).




Następnie zagęszczam sos wodą z mąką w taki stary babciny sposób, rozbełtuję ok 3 łyżek mąki w pół szklanki wody. Gotujemy do czasu zagotowania sosu, dodajemy garść oregano i doprawiamy do smaku (solą, pieprzem).




Na patelni smażymy mielone oczywiście odpowiednio doprawiając według swojego gustu, gotujemy makaron do spaghetti i gotowe ;)


Całość po nałożeniu na talerz prezentuje się tak.


Smacznego!

Paulina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu :)
Staram się na wszystkie na bieżąco odpowiadać.

O mnie

Moje zdjęcie

Matka dwójki urwisów, szczęśliwa żona i spełniona kobieta. 

Z miłości do... wszystkiego co piękne i kobiece.

Z miłości do... pasji, książek, zakupów, dobrego kina, pysznego jedzenia, dbania o siebie.

Z miłości do... mojego małego świata <3

Google+ Followers

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Z miłości do.... lifestyle , Blogger