Idol czyli filmowy czwartek

Cześć kochani! Znów minął tydzień od ostatniego postu... jakoś pisanie nie idzie mi najlepiej, a jedyną rzeczą o której mam ochotę pisać są właśnie te mini recenzję. Jednak nastał nowy miesiąc i mam zamiar wziąć się w garść by na blogu coś się działo, znów było miło, przyjemnie i różnorako. Także trzymajcie kciuki ;)
Dziś na tapecie film, który oglądałam całkiem niedawno.

Idol





Gatunek: Dramat, Komedia
Czas trwania: 1 godz. 46 min
Produkcja: USA
Filmweb: 7,1★/ 10★
Rok produkcji: 2015


Film dość specyficzny, bo łączy w sobie dwa gatunki filmowe dramat i komedie, które w mojej ocenie ciężko jest połączyć by wynikło z tego coś dobrego. Czasem się to udaje, a czasem wychodzi z tego klapa.





Filmowy "Idol" ma już za sobą lata świetności, teraz jest podstarzałym alkoholikiem, lubiącym zaszaleć i zażyć to i owo. Żyje szybko jak na swój wiek, jednak pewnego dnia dzięki swojemu przyjacielowi, menagerowi otrzymuje w prezencie list w którym pisze do niego sam Lenon. Facet postanawia odmienić swoje życie i znów zacząć tworzyć muzykę, a nie żyć z "odgrzewanych kotletów". Postanawia też odnaleźć swojego nieznanego dotąd syna, który nie pała do niego sympatią...

Film oparty jest na faktach przeplatanych fikcją, wzrusza ale też bawi i daje do myślenia. Czego chcieć więcej?
Całość dopełnia Al Pacino, który doskonale wcielił się w rolę ;)
Obejrzycie go sobie tu KLIK bez limitów i reklam. Dajcie znać czy przypadł Wam do gustu.


Pozdrawiam!

Paulina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu :)
Staram się na wszystkie na bieżąco odpowiadać.

O mnie

Moje zdjęcie

Matka dwójki urwisów, szczęśliwa żona i spełniona kobieta. 

Z miłości do... wszystkiego co piękne i kobiece.

Z miłości do... pasji, książek, zakupów, dobrego kina, pysznego jedzenia, dbania o siebie.

Z miłości do... mojego małego świata <3

Google+ Followers

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Z miłości do.... lifestyle , Blogger