Ziaja - płyn miclearny

Cześć kochani!

Dziś zapraszam Was na post kosmetyczny. Będzie o marce którą lubię i jej płynie miclearnym, który niekoniecznie przypadł mi do gustu.

Ziaja, ulga - dla skóry wrażliwej, płyn miclearny, demakijaż, oczyszczenie.


Producent/Marka: Ziaja

Pojemność/Waga: 200 ml

Cena: 5,99

Sięgnęłam po kosmetyk, bo mam zaufanie do marki, a co za tym idzie namiętnie używam i z chęcią testuję te których jeszcze nie miałam. Bardzo zachęciły mnie informacje na opakowaniu, że nadaje się dla skóry wrażliwej i osób mających nadwrażliwe oczy. Po za tym brak alkoholu, parabenów i innych chemicznych składników.

Opakowanie bardzo przyjemne dla oka, z zamknięciem typu klik. Płyn bez koloru i konsystencja wody, tak jak być powinno. Na opakowaniu znajdziemy wiele informacji od składu, po zastosowanie i obietnice, jaki to produkt jest świetny.



Pierwsze odczucia po wypróbowaniu kosmetyku były niepokojące. Miałam na sobie pełny makijaż i ciężko było go zmyć. Zużyłam wiele wacików, a tusz do rzęs też ciężko schodził, mimo iż użyłam zwykłego, a nie wodoodpornego. 
Gdy udało mi się oczyścić skórę twarzy, byłam mile zaskoczona, gdyż była ona świeża i delikatna. Co najważniejsze nie kleiła się.



Produkt rozczarował mnie pod względem demakijażu, więc go nie polecam do tej czynności. Jednak dobrze się spisuje podczas oczyszczania twarzy, zdecydowanie lepiej oczyszcza ją  niż woda, nawilża i jest delikatny tak jak zapewnia producent. Na waciku widać nieczystości, które zalegały nam na skórze. Mogę go porównać do toniku, choć nie tonizuje. Nie podrażnia, nie wysusza skóry, nie jest taki zły ;)

Muszę jednak przyznać, że spodziewałam się czegoś innego, więc jestem troszkę zawiedziona. Jednak nie przekreślam go.

Mieliście okazje używać tego płynu micelarnego?

Pozdrawiam!

Paulina

26 komentarzy:

  1. Nie znam go. Ja się bardzo delikatnie maluję, wiec może dla mnie byłby ok.

    OdpowiedzUsuń
  2. zastanawiałam się w sklepie który wybrać płyn miceralny ten z Ziaji czy z Garniera .Wybrałam z Garniera i jestem zadowolona , po pierwszym przemyciu usuwa makijaż .Tusz zmywam mleczkiem z Biedronki za jakieś kilka złotych i też super sobie radzi z każdym tuszem .

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam, gagatka, znam. Palił oczy diabeł jeden straszliwie. Nie mogłam go używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj współczuję. Mnie na szczęście niepiekł ;)

      Usuń
  4. Bardzo lubię płyny micelarne, ale mam swoje ulubione i już ich bardzo nie zmieniam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w fazie testów różnych płynów i szukam tego idealnego :)

      Usuń
  5. Miałam go kiedyś ale musiałam się go pozbyć. Niestety nie był w stanie zmyć mojego makijażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, taki problemowy jest ten płyn. Jednak do oczyszczania twarzy bez makijażu się nadaje fajnie :)

      Usuń
  6. Akurat tego produkt nigdy nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja przyznam się szczerze, że każdy kosmetyk jaki wpadł w moje ręce z tej firmy, rozczarował mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zawiodłam na dwóch... tym oraz żelu pod prysznic o chemicznym zapachu pomarańczy.

      Usuń
  8. Miałam i niestety nie mogę używać... Moje oczy są zbyt wrażliwe :( :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję... i jestem zdziwiona, bo zapewnienia producenta były inne.

      Usuń
    2. Kochana, już wiele kosmetyków które miałam pisało przebadane itp. a okazywało się co innego...
      Może dlatego u mnie tak jest, że ja jestem atopowce bo innego wyjaśnienia nie mam :)

      Usuń
    3. To rzeczywiście musisz uważać w doborze kosmetyków :)

      Usuń
  9. Mam w domu i właśnie używam tylko to demakijażu skóry (bo czy jest makijaż czy go nie ma powinno się go robić) i lubię podkreślać oko fajna kreska czy dobrze wytuszowane rzęsy i ten płyn kompletnie sobie nie radzi. Chyba że ktoś chce make up na hallowin to tak he he

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, radzi sobie lepiej przy oczyszczaniu skóry bez makijażu ;)

      Usuń
  10. Jeszcze w moje ręce nigdy nie wpadł, ale nie wiem czy kupię skoro trzeba się napracować nad zmyciem makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sensu kupować jeśli liczysz tak jak ja, na to by działał podczas demakijażu ;)

      Usuń
  11. Ja bym z chęcią wypróbowała. Lubię produkty Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię tą markę i większość produktów doskonale się u mnie sprawdza ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu :)
Staram się na wszystkie na bieżąco odpowiadać.

O mnie

Moje zdjęcie

Matka dwójki urwisów, szczęśliwa żona i spełniona kobieta. 

Z miłości do... wszystkiego co piękne i kobiece.

Z miłości do... pasji, książek, zakupów, dobrego kina, pysznego jedzenia, dbania o siebie.

Z miłości do... mojego małego świata <3

Google+ Followers

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Z miłości do.... lifestyle , Blogger