Za co kocham zimę... Blogmas2016

Cześć kochani!

Dziś post lekki i przyjemny, a w nim kilka słów za co kocham zimę ;)


Zima jest specyficzną porą roku, przyroda zastyga by za kilka miesięcy znów powrócić, pełna sił do życia. Wiele osób jej nie lubi ale ten naturalny cykl ma wiele uroku. 
Mimo iż zimna i mroźna, czasem pluchowata i szara, ma coś w sobie. 
Może nie jestem jej wielką fanką i nie kocham jej tak jak jesieni, jednak wypiszę w punktach za co ją lubię.

1. Na pierwszym miejscu będzie śnieg, który skrzypi pod nogami. 

2. Piękne zimowe widoki, pod warunkiem że spadnie śnieg ;)



3. Za sporty zimowe które można uprawiać. Kocham jazdę na łyżwach, lubię ciągać dzieci na sankach i lepić z nimi bałwana.  

4. Za grubaśne swetry i grube skarpety w których uwielbiam chodzić.

5. Za grube zimowe kurtki, które dobrze kamuflują nadprogramowe kilogramy ;)

6. Jeśli już o kilogramach mowa, to za łakocie które właśnie zimą uwielbiam podjadać. Od tak na poprawę humoru.

7. Za bardzo długie wieczory, które dają fajną możliwość spędzenia czasu w gronie najbliższych. Takie wspólne granie w planszówki, oglądanie filmów czy snucie opowieści.

8. Za zbliżającą się Gwiazdkę, atmosferę świąt i urok grudnia. 



9. Lubię zimę za to, że po niej przychodzi wiosna ;)

A Wy lubicie zimę czy raczej niekoniecznie?

Pozdrawiam!

Paulina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu :)
Staram się na wszystkie na bieżąco odpowiadać.

O mnie

Moje zdjęcie

Matka dwójki urwisów, szczęśliwa żona i spełniona kobieta. 

Z miłości do... wszystkiego co piękne i kobiece.

Z miłości do... pasji, książek, zakupów, dobrego kina, pysznego jedzenia, dbania o siebie.

Z miłości do... mojego małego świata <3

Google+ Followers

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Z miłości do.... lifestyle , Blogger